Gdańsk: Stara Motława

10 miejsc, które warto
zobaczyć w Gdańsku

Jak dobrze wykorzystać weekend i których miejsc nie możecie pominąć będąc w Gdańsku? Praktyczny przewodnik po jednym z najciekawszych miast polskiego wybrzeża.

Gdańsk to miasto pełne pięknych zabytków, ceglanych budowli, kolorowych kamieniczek czy dla odmiany – zielonych parków. To przy okazji jedno z piękniejszych miast Polski, w którym dotychczas byłem. Ładne do tego stopnia, że nie miałbym nic przeciwko, by jeszcze tu kiedyś wrócić… na dłużej.

10 atrakcji Gdańska, które warto zobaczyć

By łatwiej wam się czytało, przygotowałem listę najciekawszych atrakcji Gdańska. Nie polecam zwiedzania wszystkiego w jeden dzień, bo trochę się tego nazbierało, jednak dwa weekendowe dni już powinny wystarczyć. Zatem zaczynajmy:

Długie Pobrzeże wzdłuż Motławy

To jedno z popularniejszych miejsc w całym Gdańsku, o czym świadczą wieczne tłumy. Mimo wszystko warto tu pospacerować – widoki zrekompensują wszelkie niewygody.

Poza widokami zobaczycie wiele ciekawych zabytków, m.in. Żuraw, któremu poświęciłem osobny podpunkt, ogromny statek SS Sołdek czy Zieloną Bramę Głównego Miasta, prawdopodobnie najstarszą bramę miejską w Gdańsku.

Romantyczna ulica Mariacka

Warto przespacerować się ulicą Mariacką, przy której mieszczą się pracownie bursztynu. Jest to jedyna tak wyjątkowa ulica w Gdańsku, głównie za sprawą przedproży, które znajdują się przed każdą z kamienic. Te schodkowe wejścia wraz z tarasem zostały zbudowane by zapobiec zalaniu.

Ulica Mariacka jest szczególnie piękna wieczorem, kiedy nie ma na niej nikogo, a światło z lamp oświetla przedproża wraz z klimatycznymi kamienicami.

Brama Żuraw

Popularnym motywem gdańskich widokówek jest Żuraw. Spotkacie go podczas spaceru Długim Pobrzeżem, które jest jednym z najpiękniejszych miejsc w Gdańsku. Bulwar leży nad Motławą, która niegdyś była istotną rzeką dla transportu wodnego. Ze względu na bardzo wysokie zagrożenie najazdem od strony rzeki, wznoszono mosty jednoklapowe lub w formie żurawi. Jednym z najciekawszych takich gdańskich mostów jest Żuraw wchodzący w skład Bramy Szerokiej.

Żuraw powstał w XV wieku, co czyni go najstarszym zachowanym dźwigiem portowym w Europie. Odgrywał on nie tylko rolę przeładunkową, ale też obronną, gdyż wbudowano go pomiędzy dwie murowane baszty, z którymi tworzył jedną z bram wodnych w systemie fortyfikacji Gdańska.

Ciekawostką jest to, że cały jego mechanizm poruszany był przez siłę mięśni zatrudnianych tu więźniów.

Bazylika Mariacka w Gdańsku

Jest to największa ceglana świątynia na świecie. Rzadko zdarza się, że polecam miejsca święte, jednak to robi wrażenie. Po pierwsze, jest to jeden z największych kościołów na świecie i już od progu można poczuć jego wielkość. Długość i szerokość bazyliki wynoszą odpowiednio 105,5 m i 66 m, kubatura – 155 tys. m3, a sklepienie osiąga wysokość 30 m. Świątynia może pomieścić 25 tys. osób! Z ciekawostek można jeszcze dodać, że bazylikę wznoszono etapami aż przez 159 lat, a także to że oświetlona jest przez 37 olbrzymich ostrołukowych okien, z których największe, ozdobione witrażem ma 127 m2.

To, co najbardziej przyciągnęło moją uwagę to rekonstrukcja 13-metrowego zegara astronomicznego wykonanego przez Handa Duringera w latach 1464 – 1470. Służył on do właściwego przeprowadzania nabożeństw. Mechanizm zegara był zagadkowy i skomplikowany, w związku z czym budził niemały podziw. Co ciekawe, za sprawą zazdrośników autor zegara został oślepiony. A kiedy zegar się popsuł, mistrz zamiast go naprawić, uderzył w niego młotem, po czym nieszczęśliwie skończył swoje życie, skacząc z zegara na posadzkę kościoła.

Za dodatkową opłatą możecie wejść też na wieżę kościoła, skąd roztacza się widok na miasto i Zatokę Gdańską.

Dwór Artusa

Dwór Artusa to jeden z najciekawszych budynków gdańskiego Traktatu Królewskiego. Pierwszą budowlę w tym miejscu wzniesiono w połowie XIV w. na wniosek Bractwa św. Jerzego, które chciało gromadzić w reprezentacyjnym miejscu elity miasta. Powstała ekskluzywna gospoda, gdzie spotykali się najbogatsi gdańszczaninie, a także księgarze i artyści.

Dziś można tu obejrzeć wiele ciekawych eksponatów, m. in. kolekcje najstarszych modeli żaglowców w Polsce i najstarszą ladę piwną z 1592 r.

Wejście do Dworu Artusa. Autor zdjęcia: magro_kr

Ratusz Głównego Miasta i fontanna Neptuna

Na Długim Targu, przed Dworem Artusa stoi fontanna Neptuna. To symbol miasta, który na pewno nie umknie waszemu wzrokowi. Fontanna Neptuna z Ratuszem Głównego Miasta w tle to chyba najczęściej uwieczniany na zdjęciach zakątek Gdańska.

Złota Kamienica

Kamieniczki, które tworzyły coś na wzór pałacu królewskiego. Warta uwagi jest Złota Kamienica, niegdyś kamienica najbogatszego gdańszczanina – burmistrza Speymanna. Wyróżnia się spośród innych płaskorzeźbami i złoconymi elementami.

Złota Kamienica. Autor zdjęcia: Diego Delso

Kolumna meteorologiczna Fahrenheita

Będąc w Głównym Mieście warto podejść do pomnika Daniela Fahrenheita. Brzmi nudnie? Jednak wbrew pozorom to bardzo nietypowy pomnik. Co więcej, ciekawostką jest, że Daniel Fahrenheit urodził się w Gdańsku! A pomnik mu postawiony jest w formie termometru rtęciowego.

Park Oliwski (i inne tereny zielone)

Gdańsk parkami i ogrodami słynie. Jednym z piękniejszych jest natomiast zabytkowy park nad Potokiem Oliwskim. Znajdziesz tu stawy, urocze zaułki i alejki, a nawet Ogród Botaniczny.

Park Oliwski w Gdańsku. Autor zdjęć: Diego Delso

Ogród Zoologiczny Wybrzeża

Nie mogło tu też zabraknąć gdańskiego zoo. Mieści się ono na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego i zajmuje 136 hektarów, co czyni je największym ogrodem zoologicznym w Polsce. Na terenie ogrodu żyje około 1040 przedstawicieli 190 gatunków zwierząt, w tym rzadko spotykane kondory wielkie czy żyrafy Rothschilda.

Co jeszcze zobaczyć w Gdańsku?

Po drodze minęliśmy jeszcze kilka ciekawszych miejsc, o których warto wspomnieć i które wyróżniają się na tle miasta.

Zabytkową Hala Targowa. Do dzisiaj mieszczą się tutaj stoiska, głównie z owocami i nikomu niepotrzebnymi gadżetami oraz pamiątkami.
Politechnika Gdańska. Prowadzi tutaj uliczka otoczona wysokimi drzewami, a obok znajduje się całkiem ładny park akademicki. Uczyłbym się z przyjemnością w takim miejscu.
Nieopodal Hali Targowej mieści się ten oto Mały Młyn. Wbrew temu co sugeruje nazwa, pełnił rolę jedynie spichlerza. Co ciekawe, został wybudowany w okolicach 1400 roku i nadal trzyma się całkiem dobrze. Kawałek dalej znajduje się Wielki Młyn, Pomnik Jana Heweliusza oraz niewielki park z ławkami i cieniem. Dobre miejsce na krótką przerwę w zwiedzaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *